PORTAL WIEDZY MENEDŻERSKIEJ

gaining knowledge never stops

Uwaga, IT! Jak uniknąć błędów w informatyzacji HR

HR

Szerokie możliwości zbierania danych i uzyskiwania wniosków co do decyzji i działań ułatwiają zarządzanie, ale mogą pogarszać przewodzenie danych i informacji. To zjawisko, znane już z działów finansów, coraz częściej pojawia się w działach HR. Na czym polega i jak z nim walczyć, nie rezygnując z dobrodziejstw systemów IT?

Informatyka w działach finansowych to zjawisko w pewnym sensie naturalne: finanse to liczby, a komputery działają na liczbach. Stosunkowo łatwo było zebrać dziesiątki segregatorów wypełnionych papierowymi tabelami i przenieść te liczby do tabel elektronicznych. Łatwiejsze przetwarzanie liczb, ich porządkowanie, segregowanie czy porównywanie pomogło menedżerom określać zyskowność produktów, projektów, inwestycji i programów. Umożliwiło także prowadzenie symulacji opartych na Strategicznej Karcie Wyników.

O tym, czego nie widać w liczbach

Menedżerowie zaczęli jednak wpadać w strategiczne pułapki, których nie widać w liczbach. Jedną z nich jest zjawisko innowacji przerywającej tok rozwoju branży (disruptive innovation wg Claytona Christensena), które polega na tym, że firmy skupiają się na najbardziej zyskownych projektach, wykorzystujących obecnie istniejący produkt (gdyż w porównaniu do nich projekty dotyczące nowych produktów mają niską zyskowność). W tym samym czasie mniejsze firmy skupiają się na tych innowacyjnych i niskomarżowych — ale tylko dla dużych firm — projektach. Gdy zyski z nowego produktu osiągają wyższy poziom, a sam produkt staje się przez rynek traktowany jako standardowy, duże firmy budzą się, ale mają już wtedy znaczne opóźnienie. Jeśli wówczas nie dysponują środkami finansowymi na szybkie przejęcia, los takich firm bywa okrutny.

Gdy menedżerowie firmy rozumieją to zjawisko, mogą podejmować pozornie niezbyt logiczne i mało popularne decyzje, które na krótką metę obniżają osiągane zyski (w stosunku do zysków potencjalnych). W ten sposób budują potencjał długoterminowy, jednocześnie ograniczając ryzyko wejścia nowej konkurencji poprzez stawianie barier wejścia (najczęściej: marketingowych).

Nawet obecnie w wielu firmach proces budżetowania balansuje na granicy wpadnięcia w tę pułapkę. Dzieje się to w momencie, gdy zostaje ustalony minimalny próg opłacalności zespołu lub działu albo minimalny poziom ścięcia kosztów rok do roku.

Liczby w HR

A jak wygląda taka pułapka w dziale HR? Tu liczby i analizy przysłaniają ogólne cele działu. Zatrudnienie pięciu kandydatów, którzy sumarycznie uzyskali największą liczbę punktów skutkować może powstawaniem zespołów jednorodnych, o identycznych kwalifikacjach, które w sytuacjach kryzysowych nie będą potrafiły stworzyć kreatywnego napięcia i wpaść na nowe pomysły.

Podobnie wyglądają zagrożenia dla HR w sferze awansów i szkoleń czy rozwoju. Łatwo wysłać wszystkich członków zespołu na dany kurs, kierując się tym, że jedna z osób osiąga dzięki niemu sukcesy w pracy. To jednak wcale nie gwarantuje, że zespół będzie bardziej efektywny. Co więcej, konsekwencją np. mianowania „idealnego na papierze” nowego szefa działu może być wręcz obniżenie wyników na skutek spadku motywacji, jeśli będzie on źle oceniany przez podległy mu zespół.

Jak korzystać z IT w HR?

Czy dział HR może się uodpornić na tyranię liczb oraz łatwość ich zdobywania i przetwarzania dzięki rozwiązaniom informatycznym? Tak. Przykładowe sposoby to:

- stosowanie IT do usprawniania procesów back-office w HR oraz jako dodatku decyzyjnego do procesów front-office, jak również do wszystkich procesów ewidencyjnych związanych z ludźmi (np. przetwarzanie informacji kadrowych czy agregowanie potrzeb rekrutacyjnych bądź szkoleniowych), ale nie w roli kontrolera uzyskiwanych efektów;

- wykorzystanie IT jako narzędzia do diagnozowania słabych stron w procesach HR i zapewniania minimalnej akceptowalnej jakości realizowanych tu zadań (poprawa przynosi realne i mierzalne efekty, więc takie działanie ma sens ekonomiczny), natomiast rozwój silnych stron w HR warto wtedy potraktować jako działanie front-office i stosować tu IT jako punkt wyjścia, a nie dowód rozsądzający.

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.

Tag: HR